czwartek, 22 września 2016

Maciek odbudowuje ciemnie

Wracam do ciemnicy, niestety 3 lata temu błędnie i całkowicie niepotrzebnie pozbyłem się całego wyposażenia. Teraz chciałbym od nowa stworzyć miejsce twórczej pracy. Chcieć a mieć to dwie całkiem odmienne sprawy, chcieć to chce bardzo a żeby mieć muszę posiadać fundusze. Postanowiłem w tym roku całkowicie zminimalizować wydatki związane z fotografią a ciemnia śni się po nocach i spać nie daje. Wiec wymyśliłem że się pozamieniam. Do sprawy i sedna wracając w kilku żołnierskich słowach opisuje.
Potrzebuje
- powiększalnik na tylko mały obrazek (śnie o axomacie:)
- kuwety 3X 18cm na 24 cm (wymiar wewnętrzny) – taki sobie format wybrałem i tego się będę trzymał
- maskownica 18x24cm
- zegar ciemniowy
- szczypce x2
- żarówkę czerwoną.
Zamienię na 20 zdjęć Lublina (20x30 – dwa są troszkę mniejszych rozmiarów) będących w całości wystawą „Ciche miasto”, która kilkukrotnie była prezentowana w LBN. Zdjęcia są wydrukami podklejonym na szary karton, wykonanymi ze skanów negatywów.
Jeśli znajdzie się kupiec na zdjęcia to też oczywiście po dogadaniu się sprzedam i pieniądze na ciemnię przeznaczę.
A więc jeśli masz zalegający sprzęt ciemniowy a chciałbyś moje zdjęcia Lublina – pisz śmiało.


poniedziałek, 12 września 2016

Czas na 35mm

Od dawna na polu a kadrze nie było kilku słów od autora. Cały czas tylko zdjęcia, zdjęcia i zdjęcia :) - dziś też jedno będzie. Zmieniłem sobie format z 6x6 na 35mm nabywając też nową kamerę. Poznajemy się a efekty będą w niedługim czasie prezentowane. 35mm to wybór konieczny ale i świadomy - mam zamiar za jakiś czas odbudować swoją ciemnicę - nastawiając się właśnie na mały obrazek. Wiem że powiększenia to ja ze dwa razy w roku będę robił - ale zawsze to więcej niż nic. A teraz wcześniej obiecane zdjęcie nowego nabytku.