poniedziałek, 10 czerwca 2013

Lublin 19mm (3) - Furmańska 10


Zawsze chciałem zrobić zdjęcie tej kamienicy, nieokraszone wiecznie
Pentax program a - Vivitar 19mm F3.8
Ilford Pan 100 w ID11
zalegającymi tam samochodami. Pewnego mokrego sobotniego dnia, w drodze do pracy udało się ustrzelić kilka klatek. Ale co to za miejsce ta Furmańska 10? – a no całkiem interesujące. Przed wojną na dziedzińcu tej kamienicy była baza furmanek (stąd nazwa ulicy), firm transportowych i tragarzy. Kamienica mieściła w swoich lokalach usługowych takich znamienitych rzemieślników jak: Kerszenbaum Mosz – trykotaż, Lewkowicz Abram Wolf – fabryka świec parafinowych i stearynowych, czy Ezra Holckiener – wytwórnia wafli. W obrębie kamienicy znajdowało się też sporo jatek (punktów sprzedaży mięsa) – dla zainteresowanych przytoczę fragment kontroli sanitarnej jednej z nich:



Furmańska 10 - Zysla Kornblit, jatka (1928 r.) - kontrola sanitarna.
Lokal frontowy dość obszerny, jedno wejście. Ściany murowane malowane na czerwono. Lada obita zniszczoną blachą cynkową. Dwa pnie do rąbania mięsa zużyte, haki zardzewiałe, umywalki i spluwaczki brak. Szafki na ubrania nie ma; oświetlenie naftowe, szyldu nie ma
.

Pentax program a - Vivitar 19mm F3.8
Ilford Pan 100 w ID11


Ciekawa jest również wojenna historia kamienicy. W czasie likwidacji lubelskiego getta ul. Furmańska stanowiła granicę przestrzeni zniszczonej przez Niemców. Do dziś zachowała się dawna zabudowa parzystej strony ulicy, numery nieparzyste są odbudowane w latach 50 XX w. Wiele ciekawych historii tego miejsca odnajdziecie oczywiście na stronie Ośrodka Brama Grodzka.

3 komentarze:

  1. Od tygodnia przeglądam Twojego bloga - fajne projekty fotograficzne. Pasja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pasja - fotografia analogowa, turystyka, regionalizm - łącze to wszystko i tworzę "pole w kadrze" - pozdrawiam

      Usuń