poniedziałek, 26 maja 2014

В.☦ П. - Wieczna Pamięć





Nadszedł czas na nowy „projekt”. Po zakończeniu Pe Nun i wystawie w Galerii NN od razu naszła mnie ochota na rozpoczęcie nowego fotograficznego przedsięwzięcia.

Moje zainteresowanie wielokulturowością skłoniło mnie to zajęcia się tematem chrześcijan obrządku wschodniego zamieszkujących Lubelszczyznę. Tak narodził się pomysł na nowy długofalowy projekt fotograficzny - В.☦ П. - Wieczna Pamięć.

Dla ciekawych śpieszę z wytłumaczeniem tytułu projektu.

В.☦ П.– to inskrypcja, którą często można spotkać na prawosławnych nagrobkach (Wiecznaja Pamjat).
B. – skrót od „вічне” - wieczna - takie nawiązanie do przemijania, ale też do fotografii tradycyjnej, która przez swoją technikę może przetrwać dziesięciolecia.
П. – „память” – pamięć – o miejscach, które za kila lat mogą całkowicie zniknąć z ludzkiej świadomości.

"Wiecznaja Pamiat" to także tytuł requiem śpiewanego w trakcie prawosławnych pogrzebów- odpowiednik katolickiego "Wieczny odpoczynek". Wszystkie te elementy mocą z sobą współgrają i myślę że nazwa Wieczna Pamięć jest bardzo odpowiednia dla mojego nowego projektu. Pozwoli wskrzesić "pamięć" o zapomnianych miejscach, poprzez requiem nawiąże do bardzo bogatej tradycji cerkiewnej i na koniec dzięki zastosowaniu techniki tradycyjnej (analogowej) pozwoli uwiecznić na bardzo długi (może nie na wieczny:) czas obiekty fotografowane.

Po tym może przydługim wyjaśnianiu tytułu przejdźmy do meritum. Będę fotografował zapomniane i często bardzo zaniedbane ślady obecności ludności prawosławnej i unitów. Zaplanowałem przemierzyć część Polesia, która znajduję się na terenie Lubelszczyzny. Dla ścisłości jest to Polesie Lubelskie (Zachodnie, Podlaskie) – czyli okolice Włodawy i Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie oraz Polesie Wołyńskie – okolice Chełma.

Mam nadzieje że projekt zakończy się wystawą, a w marzeniach mam także publikacje – kto wie co przyniesie przyszłość.

Zapraszam do śledzenia całości projektu na "polu w kadrze", komentowania, doradzania i do wspólnych plenerów.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz